poniedziałek, 28 września 2015

Być pośrodku sporu, czyli słów kilka o mediacjach



W odpowiedzi na zinstytucjonalizowany system sądownictwa, niespełna 50 lat temu, powstała w Stanach Zjednoczonych koncepcja alternatywnego rozwiązywania sporów (alternative dispute resolution). Najważniejszą z metod ADR na przestrzeni lat stała się mediacja, będąc nie tyle popularną, co wyraźnie wpływającą na kształt kultury prawnej społeczeństw rozwijających się w obrębie prawa precedensowego.




Mediacja jest alternatywną metodą rozwiązywania konfliktów, przy udziale bezstronnej i neutralnej osoby trzeciej, zwanej mediatorem. Jest on swoistym medium, gdyż wspiera przebieg negocjacji, zmniejsza bariery komunikacyjne, opracowuje propozycje rozwiązań. Co ważne, w równym stopniu angażuje się w pomoc każdemu z uczestników. Głównym celem prowadzącego jest wypracowanie satysfakcjonującego stanowiska dla obu stron i zachęcanie do aktywnej współpracy w poszukiwaniu rozwiązania.

Mediator – postać kluczowa

Funkcja mediatora nie oznacza, że może on proponować stronom określone rozwiązanie. Mediator powinien być bardzo ostrożny w udzielaniu rad. Jak stanowi raport australijskiego Komitetu Doradczego ds. Alternatywnego Rozwiązywania Sporów (National Alternative Dispute Resolution Advisory Council, 2001) rozważania na temat neutralności pojawiają się w rozdziale poświęconym etyce, a konkretnie – brakowi uprzedzeń. Neutralność jest to zatem niezależność mediatora względem zwaśnionych stron. Z kolei bezstronność odnosi się do przekonania i poczucia stron, iż są traktowane sprawiedliwie, a więc do konkretnych działań mediatora wobec uczestników: zrównoważonego procesu, równego traktowania stron (poświęcaniu uwagi obojgu uczestnikom), odnoszenia się do nich w sposób przyjazny i życzliwy oraz zorganizowania mediacji (jej miejsca, czasu, itd.) tak, by odpowiadała każdemu z obecnych.

Wystarczy chcieć

Warunkiem sine qua non jest w mediacji dobrowolność obu stron sporu – w praktyce wyrażenie na współpracę w ramach tej procedury. Jest ona cechą koronną i odróżnia, na tej podstawie, mediację od innych postępowań, nawet alternatywnych. Nikt nie może ich do tej decyzji przymusić (nawet sąd). Całkowita dobrowolność udziału, wyboru kwestii, które strony podejmą się omawiać, oraz rozwiązań, które uzgodnią, wpływa na zwiększenie ich odpowiedzialności za proces mediacji oraz na wywiązanie się z podjętych decyzji. Strony dobrowolnie mogą wybrać również osobę mediatora. Dobrowolność to również możliwość rezygnacji z mediacji na każdym jej etapie, nawet w momencie podpisywania porozumienia. Należy podkreślić również cechę, jaką jest samodzielność w podejmowaniu decyzji. Nie podejmuje jej mediator, nie jest bowiem arbitrem, ani sędzią. Zachęca jedynie do przejęcia sprawy w swoje ręce, bowiem to strony najlepiej wiedzą co jest dla nich dobre. Mediator pomaga uświadomić to stronom.. Kolejną cechą mediacji jest poufność, wyrażona w przepisie 1834 k.p.c. nazywana zasadą niejawności. Co do jej całego przebiegu, a także rezultatów, mediatora obowiązuje tajemnica. Zwiększa to poczucie bezpieczeństwa oraz otwartość stron. Jednak jak wskazuje art. 1834 §2 strony mogą zwolnić z tego obowiązku. Warto przytoczyć także zdanie wspomnianego wyżej artykułu, który stanowi: Bezskuteczne jest powoływanie się w toku postępowania przed sądem lub sądem polubownym na propozycje ugodowe, propozycje wzajemnych ustępstw lub inne oświadczenia składane w postępowaniu mediacyjnym. Zadaniem mediatora jest zatem dbałość o to, by wszystkie decyzje podejmowane w toku procesu były oparte na zgodzie samych zainteresowanych oraz ich świadomości co do dostępnych możliwości postępowania wobec problemu oraz zapewnienie, by każda ze stron była traktowana z szacunkiem, życzliwością i otrzymywała podobne wsparcie proceduralne. Mediator, poprzez zarządzanie komunikacją, proponowanie i pilnowanie przestrzegania reguł proceduralnych, dbałość o porządek omawianych zagadnień, tworzy warunki, w których same strony będą mogły przyjrzeć się swojej sytuacji i potrzebom, rozważyć dostępne alternatywy i, przy wykorzystaniu wszelkich informacji potrzebnych do podjęcia decyzji, dokonać ważnych dla siebie wyborów. Mediację prowadzi się na postawie umowy o mediację, bądź postanowienia sądu kierującego strony do mediacji. Umowa może być zawarta także poprzez wyrażenie przez stronę zgody na mediację, gdy druga strona złożyła wniosek.

Nie twarde prawo, ale prawo

Proces mediacyjny jest postępowaniem nieformalnym, jednak zorganizowanym i przebiega według pewnego schematu. Poniżej przedstawię więc 12 etapów procesu, które opisał wybitny teoretyk i praktyk z zakresu mediacji - Christopher W. Moore. Pierwszym z nich jest nawiązanie relacji ze stronami sporu, a zatem pierwszy kontakt, budowanie wiarygodności, wyjaśnienie istoty procesu czy zwiększenie zaangażowania w procedurę. Drugim etapem jest wybieranie strategii, która kieruje procesem mediacji, czyli pomoc stronom w ocenie różnych podejść do rozwiązywania konfliktów, a także koordynacja podejścia wybranego przez strony. Kolejna faza mediacji to zbieranie oraz analiza wybranych informacji (danych dotyczących osób, dynamiki i treści konfliktu). Weryfikacja poprawności uzyskanych informacji, a także minimalizowanie skutków niepoprawności lub niedostępności tychże informacji. Istotą kolejnego etapu jest tworzenie planu mediacji. Kryje się za tym wskazanie strategii i posunięć specyficznych jako reakcji na sytuacje charakterystyczne dla danego konfliktu. Ważnym punktem jest także budowanie zaufania oraz współpracy. Rozumie się przez to przygotowanie psychiczne uczestników sporu, opanowanie silnych emocji, budowanie zrozumienia dla zasadności działania stron oraz zgłaszanych przez nie kwestii, a także, co bardzo istotne, precyzowanie komunikacji. Następnie rozpoczyna się sesję mediacyjną. Mamy do czynienia z otwarciem negocjacji, stworzeniem przyjaznej atmosfery, ustaleniem podstawowych zasad i obszarów tematycznych oraz kwestii do dyskusji. Kolejnym etapem jest definiowanie przedmiotu sporu oraz ustalenie planu działania i ujawnienie ukrytych interesów stron. W kolejnej fazie tworzy się warianty porozumienia (budowanie wśród stron świadomości potrzeby posiadania większego wachlarza możliwości). Następnie należy ocenić wskazane warianty poprzez badanie interesów stron, ocenę kosztów i korzyści związanych z wyborem danego porozumienia. Przedostatnim etapem są ostateczne negocjacje, czyli osiąganie porozumienia. Mediację kończy się na doprowadzeniu do formalnego konsensusu poprzez wskazywanie kroków proceduralnych i sformalizowanie ugody, a także przygotowanie i przekazanie protokołu mediacyjnego.
Warto zauważyć, że mediacja może zakończyć się na każdym z powyższych etapów. Jedna ze stron lub obie mogą odmówić podejścia do postępowania mediacyjnego, zrezygnować z niego w momencie spotkania wstępnego, bądź zerwać negocjacje w trakcie mediacji wspólnych, Możliwe jest też odstąpienie od podpisania ugody. Zakończyć mediację może podpisanie ugody, spisanej przez mediatora na podstawie wspólnych ustaleń stron wypracowanych w trakcie sesji wspólnych. Jak wskazują badania, statystyki porozumień zawieranych w mediacji wynoszą między 50-80%. Podkreślić należy, że ugody te są rzeczywiście trwałe (80% w badaniach Pearson i Thoennes, 1989).

Win-win

Postępowanie mediacyjne daje korzyści każdemu uczestnikowi, poprzez: rozwiązanie problemu bez pogłębiania konfliktu lub też utrzymanie współpracy między stronami. Jest na ogół mniej kosztowne niż proces sądowy, co więcej, pozwala na osiągnięcie szybkiego i trwałego wyniku, w postaci porozumienia. Co ważne, w mediacji żadna decyzja nie jest podjęta bez zgody zainteresowanych, dlatego też, osoby uczestniczące w mediacji chętniej stosują się do ustaleń, które to same wypracowały i uzgodniły. Rozpoczynając postępowanie mediacyjne, strony niczego nie ryzykują, bowiem w każdej chwili mogą, bez żadnych negatywnych dla siebie skutków, odstąpić od procedury. Poufność i prowadzenie rozmów w przyjaznej atmosferze, pozwala na otwarcie się i szczerość. W mediacji jest również miejsce na wyrażanie własnych odczuć i przeżyć, prowadzi to do zrozumienia powodów rozmaitych zachowań. Należy zwrócić szczególną uwagę na to, iż dzięki bezpośredniej komunikacji i zaangażowaniu, istnieje realna szansa na zmniejszenie wrogości i napięcia między stronami. Jeśli nie poprawiając, to przynajmniej nie pogarszając relacji pomiędzy nimi. Głównym celem i walorem mediacji jest przecież wypracowywanie takiego rozwiązania, które nie generując przegranych, daje szansę na obustronne zwycięstwo.

2 komentarze:

  1. Dobry mediator powinien nie tylko wykazywać się ogromną wiedzą, lecz posiadać szereg cech, takich jak: empatia, wysoka inteligencja emocjonalna, otwartość, umiejętność słuchania. Oczywiście nie w sposób również wspomnieć o solidnym warsztacie, który z mediacji na mediację zwiększa szanse porozumienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że powstają tu wpisy ukazujące, w jasny sposób, prawne ujęcie różnych sytuacji często przydarzających się w życiu codziennym. Zaglądam tu od czasu do czasu by złapać trochę praktycznej wiedzy.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów w prowadzeniu bloga. :)

    OdpowiedzUsuń